24 terabajty HDD

04 gru 2010
adminok

Według najnowszych doniesień grupa badawcza kierowana przez firmę Hitachi opracowała nową technologię zapisu danych, która pozwoli niemal ośmiokrotnie zwiększyć pojemność dysków twardych.

Pojemność dysków twardych zależy wprost proporcjonalnie od ilości tak zwanych kropek magnetycznych występujących na talerzu lub zespole talerzy dysku. Pojedyncza kropka to pojedynczy bit informacji. Zwiększanie pojemności polega po prostu na umieszczeniu większej liczby takich struktur na talerzu. Tak też było i w tym przypadku. Dzięki opracowaniu specjalnego samo-organizującego się polimeru udało się wytworzyć kropki o wielkości zaledwie 10 nanometrów.

Dzięki temu współczynnik upakowania danych sięgnął 3,9 terabitów na cal kwadratowy. Dla porównania obecnie gęstość zapisu w dyskach twardych wynosi od 500 do 550 gigabitów na cal kwadratowy, czyli prawie osiem razy mniej. Nowa technologia pozwoli na wyprodukowanie dysków o pojemności nawet 24 TB. W tym momencie warto przypomnieć, że podobne rozwiązanie już w sierpniu zaprezentowała Toshiba, jednak wtedy osiągnięto „zaledwie” 2,5 terabita na cal kwadratowy.

hitachi hdd
Ludzki włos jest około 100 razy grubszy niż długość boku tej ilustracji

Za tym osiągnięciem stoi nie tylko samo Hitachi, ale także organizacja New Energy and Industrial Technology Development Organization (NEDO) oraz dwa japońskie uniwersytety – National University Corporation Tokyo Institute of Technology i Uniwersytet Kyoto. Prezentacja tej technologii odbędzie się podczas konferencji Material Research Society Fall 2010, która będzie mieć miejsce w Bostonie między 29 listopada a 3 grudnia.

Widać, iż zabiegi podobne do tego mają na celu przedłużenie żywotu „normalnych” dysków, których konkurencja w postaci SSD coraz prężniej się rozwija. Nie można powiedzieć, że nie przyniosą one pożądanego skutku, bo cena za jeden terabajt zapewne spadnie. Lecz z drugiej strony może to prowadzić do wyspecjalizowania się HDD jako archiwum danych i ich marginalizacji, podczas gdy na szybszych dyskach opartych o pamięci flash utrzymany byłby system operacyjny wraz z najważniejszymi programami. Wtedy to SSD stałyby się najważniejsze.

Gdy doczekamy się takich pojemności w domowych komputerach to odnalezienie interesującego pliku wzrośnie wykładniczo do ilości zbędnych rzeczy

Źródło: benchmark.pl